Mar 04 2010
Koza rabina i bałtycka rura
Sytuacja w jakiej znalazła się Polska w obliczu rychłej już budowy Gazociągu Północnego – przypomina słynny dowcip o kozie rabina. Dla przypomnienia – Icek przyszedł do rabina po radę, bo w domu ma bardzo ciasno. Więc rabin poradził mu kupić kozę, a następnie jeszcze cztery – i umieścić je w mieszkaniu. Po jakimś czasie zalecił mu pozbywać się po jednej kozie dziennie. Kiedy Icek nie miał już w domu żadnej kozy, przyszedł do rabina i kiedy ten spytał, jak sprawy stoją, szczęśliwy Icek zakrzyknął: „No, teraz wiem, że żyję!”.
Minister Radosław Sikorski mniej więcej tak samo zareagował, kiedy strona niemiecka zgodziła się (ponoć, bo na razie nie ma ostatecznego potwierdzenia) na polską propozycję, by Gazociąg Północny nie zablokował portu w Świnoujściu i rura została zakopana pod dnem Bałtyku. Minister był szczęśliwy i uznał to za dowód na dobre stosunki z Niemcami. A więc wielki sukces? Bynajmniej nie – ten sam Sikorski parę lat temu porównał projekt budowy Nord Steram do paktu Ribbentrop-Mołotow. Minęło parę lat i ten sam polityk mówi o szczęściu, że Niemcy mają zakopać część rury pod dnem Bałtyku. Cóż za zmiana perspektywy, cóż za przykład zejścia z obłoków na ziemię!
W sumie jednak mamy do czynienia z gigantyczną porażką Polski jako państwa, z porażką rządzących naszym państwem. Do samego końca wykonywali chocholi taniec pod nazwą „mówimy nie Gazociągowi Północnemu”, nawet wówczas kiedy stało się jasne, że nie ma żadnych, ale to żadnych szans na zatrzymanie jego budowy. Był czas, by zmienić zdanie, by przyłączyć się do projektu, ale „elity” polityczne wzajemnie się w Polsce szachują – nikt nie odważył się powiedzieć prawdy, by nie narazić się na epitet „ruskiego agenta”, tak jak w latach 50. panicznie bano się, by nie zostać „agentem imperializmu”. Po kolei odpadali nasi niby murowani sojusznicy – Finlandia, Estonia, Łotwa, Dania i wreszcie Szwecja. Na placu zostaliśmy tylko my, wystawieni na pośmiewisko całej Europy. Cóż więc zostało? – cieszyć się z niesprawdzonej informacji, że Niemcy jednak nie zablokują Świnoujścia. Doprawdy wielki sukces!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.